Na pewno przed wieloma
Na pewno przed wieloma wiekami zbierano jagody dzikiej porzeczki, ale pierwsze wzmianki o jej uprawie w Europie pochodzą sprzed 400 lat. W Polsce uprawia się porzeczki od 200 lat. W ciągu tego krótkiego okresu udomowienia nie odbiegły one bardzo od swoich dzikich przodków. Także i w naszych wilgotnych lasach można znaleźć czarne i czerwone porzeczki, niewiele różne od uprawnych. Ich jagody są może trochę mniejsze, ale smak ten sam. Najważniejsza jest chyba różnica w plenności. Gdybyśmy przesadzili z lasu do ogrodu porzeczki dzikie, owocowałyby znacznie słabiej niż odmiany uprawne. Tylko porzeczka biała jest produktem udomowienia. Jest to po prostu swego rodzaju albinos, mutacja polegająca na utraciebarwnika czerwonego w soku owoców. Porzeczka biała jest zresztą najmniej wartościowa. Uprawia się ją tylko w ogrodach przydomowych dla ograniczonego spożycia deserowego. Czasami używa się jej do wyrobu wina porzeczkowego domowym sposobem. Natomiast porzeczki czerwone i czarne znajdują duże zastosowanie w przemyśle przetwórczym. Porzeczka czerwona służy do wyrobu soków pitnych, nadając im przyjemny kolor i dobry, orzeźwiający smak. Porzeczka czarna stanowi doskonały surowiec do produkcji dżemów oraz soków pitnych o oryginalnym smaku. Na zachodzie Europy pitny sok z czarnej porzeczki, znany pod nazwą ribeny, popularny jest wśród kierowców prowadzących auta. Nie zawiera alkoholu, a ma w sobie coś wzmacniającego, orzeźwiającego.
| |