0 Jest to odrębny gatunek, noszący łacińską nazwę Prunus mume, podczas gdy
Orzechy włoskie i laskowe
Podobne miejsce w polskim sadownictwie jak morela zajmuje orzech włoski. Piękne to drzewo, pochodzące z rozległych rejonów południowo-wschodniej Europy, Kaukazu, Małej Azji i Chin, osiąga 20 m wysokości. W Ameryce nazywają orzech włoski orzechem angielskim, gdyż zapewne pamiętają jego owoce (oczywiście z importu), sprzedawane na rynku londyńskim. Anglicy zaś używają nazwy orzech perski, znacznie właściwszej, bo stamtąd pewnie, z Małej Azji, przyszedł orzech do Europy.
My zaś moglibyśmy nie bez słuszności używać nazwy „orzech/ polski". Nasi paleobotanicy odkryli bowiem, że w okresie przed-lodowcowym, gdy klimat był znacznie cieplejszy, orzech występował powszechnie na terenach dzisiejszej Polski. Znaleziono jego ślady w Wieliczce i innych rejonach Małopolski.
Potem jednak wraz z oziębieniem się klimatu znikł orzech z Europy, utrzymał się zaś w Małej Azji i na Kaukazie. Do nas przywędrował we wczesnym średniowieczu przez dzisiejszą Rumunię, zwaną wtedy Wołoszą. Dlatego nazywano go początkowo orzechem wołoskim. Z biegiem czasu z „wołoskiego" stał się orzechem „włoskim". Obecnie jest on najbardziej rozpowszechniony w południowych i południowo-wschodnich rejonach kraju. Słynne są zwłaszcza „jacki sandomierskie" - duże, smaczne orzechy o cienkich skorupkach. | |
|